LKS Diament Pstrągowa - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Aktualności

Match Report - Huragan Kozłówek - Pstrągowa Diamonds

  • autor: konrad_b, 2010-08-16 12:22

15 sierpnia 2010 roku ruszył nowy sezon naszej piłkarskiej Bundesligi. Już w 1 kolejce graczy z Pstrągowej czekało trudne zadanie, mianowicie mecz na ciężkim terenie w Kozłówku. Pogoda tego dnia dopisała, dokładnie o godzinie 14 rozpoczynaliśmy mecz.

Więcej w rozwinięciu.

Skład na ten mecz wyglądał tak:

Już od pierwszej minuty meczu mogliśmy się przekonać, że łatwo nie będzie. Chwile po rozpoczęciu gry w środku został jeden z pomocników z Kozłówka, uderzył bardzo mocno ale jego strzał wylądował na poprzeczce. Potem gra nieco się wyrównała, w 20 minucie meczu piłkę od bramki wybijał nasz bramkarz, dokopał aż na skraj pola karnego co nie było na tym boisku jakimś dużym wyczynem ;) Blisko linii bocznej dopadł do piłki nasz perspektywiczny, młody napastnik Tomek Błażej, dośrodkował ją na 5 metr od bramki, tam dopadał do niej już Marcin Gierlak ale obrońca był szybszy i to on niefortunnie głową skierował piłkę do bramki. Po strzelonym golu Diament ani na chwile nie chciał spocząć na laurach, już parę minut później do akcji ofensywnej podłączył się nasz kapitan Paweł Gątarski, zagrał znakomitą prostopadłą piłkę do Marcina Gierlaka a ten z około 18 metrów oddał znakomity mocny strzał i było 2-0 dla gości. Gospodarze próbowali atakować ale ich akcje w dniu dzisiejszym nie wyglądały zbyt dobrze, gdy już pojawiła się jakaś sytuacja strzelecka to na drodze stawali raz po raz nasi obrońcy i bramkarz. Do przerwy wynik już nie uległ zmianie choć powinien się zmienić. Dwie akcje sam na sam miał Marcin Gierlak, w jednej górą był bramkarz gospodarzy a w drugiej... nasz napastnik był ewidentnie podcinany w polu karnym ale sędzia nie podyktował rzutu karnego.

Po krótkiej rozmowie w przerwie oraz uzupełnieniu płynów wyszliśmy na drugie 45 minut.

Zaczęło się od groźnych akcji gospodarzy którzy na drugą połowę wyszli bardzo zmotywowani. Już pierwsza akcja mogła zakończyć się bramką ale na wysokości zadania stanął nasz bramkarz który obronił bardzo dobry strzał z dystansu. Niedługo potem rzut rożny mieli zawodnicy z Kozłówka, który to zakończył się bramką. Na 8 metrze zupełnie niepilnowany znalazł się zawodnik z Kozłówka i dobrym strzałem głową pokonał naszego bramkarza. Po zdobytej bramce gospodarze zaatakowali jeszcze bardziej co otworzyło naszym zawodnikom nieco więcej przestrzeni w ataku. Około 65 minuty na akcję ofensywną zdecydował się Konrad Bieda, minął 2 zawodników z Kozłówka, będąc na 16 metrze został powstrzymany wślizgiem ale piłka odbiła się tak niefortunnie, że przejął ją Tomek Błażej i ładnym, mierzonym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. Niedługo potem piłkę w środku pola odzyskał Konrad Bieda i znakomitym, niekonwencjonalnym, pionierskim, śmiałym, wyrafinowanym i wyszukanym(skromny, przyp. red.) prostopadłym podaniem uruchomił Tomka Błażeja. Ten po przejściu bramkarza umieścił piłkę w siatce. Po tej bramce mecz się wyrównał, gracze z Kozłówka próbowali raz po raz atakować. Jedna z takich akcji skończyła się rzutem karnym dla gospodarzy któego na gola zamienił jeden z zadowników z Kozłówka. Do końca już wynik nie uległ zmienie choć okazji tak z jednej jak i z drugiej strony nie brakowało.

Brawa dla całej drużyny przede wszystkim za walkę. Sezon 2010/2011 rozpoczęliśmy dobrze, oby tylko passa trwała jak najdlużej. W następną niedzielę czeka nas trudny mecz u siebie ze spadkowiczem z A klasy, Płomieniem Zagorzyce. Oby wynik był równie korzystny.

 

PS Wiem, że nieskładne ale jakiś wczorajszy jestem...


  • Komentarzy [3]
  • czytano: [455]
 

autor: edziu172 2010-08-17 15:37:34

Profil edziu172 w Futbolowo wiecej festynów Konrad


autor: konrad_b 2010-08-17 15:53:14

Profil konrad_b w Futbolowo Dzięki za browar edziu, poratowałeś mnie i Kamila xD


autor: edziu172 2010-08-18 15:51:37

Profil edziu172 w Futbolowo nie przyzwyczajajcie sie:P


Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Reklama