LKS Diament Pstrągowa - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Aktualności

Match Report - Pstrągowa Diamonds - Flame Zagorzyce

  • autor: konrad_b, 2010-08-24 12:28

22 sierpnia 2010 roku gracze Pstrągowa Diamonds podejmowali na swoim boisku zespół Flame Zagorzyce. Dokładnie o godzinie 11:00 rozpoczął się mecz.

Pierwszy mecz na swoim boisku i kibice o dziwo dopisali. Oprócz mojej rodziny było jeszcze kilku innych osób, nie licząc przyjezdnych z Zagorzyc. Pogoda tego dnia ponownie nas nie rozpieszczała. Skwar, gorąc, upał to dobre określenia tego co mogliśmy odczuć w dniu dzisiejszym.

Więcej w rozwinięciu.

Mecz rozpoczęliśmy od walki w środku. Nie mogliśmy na początku połapać ustawienia graczy z Zagorzyc ale nasz młody perspektywiczny pomocnik Artur Róg próbował wszystko ustawiać jak należy. W tym miejscy należy zapamiętać nazwisko Róg, ponieważ nie pierwszy i nie ostatni raz pojawia się w tej relacji. Wracając do meczu. W 20 minucie na 30 metrze od bramki sfaulowany został jeden z naszych zawodników. Do piłki podszedł nie kto inny jak Artur Róg, dośrodkował w prost na głowę Marcina Gierlaka a ten umieścił piłkę w siatce. No i tutaj należy zakończyć pisanie o zawodnikach z Pstrągowej bo pomijając strzał Konrada Biedy obok słupka piłkarze Diamentu tylko statystowali już w pierwszej połowie. A bramki strzelali zawodnicy z Zagorzyc. Kolejno w 30, 35 i 42 minucie. Bramki zdobyte po dobrej grze zespołu Płomienia jak i po błędach naszych obrońców. Należy dodać, ze 2 bramki dla gości strzelił... G.Róg(pewnie brat Artura...). No i tak zakończyła się 1 połowa meczu.

W przerwie nie rozmawialiśmy o niczym innym jak o... zbliżającym się wielkimi krokami wieczornym festynie. Po umówieniu się na odpowiednią godzinę wybiegliśmy na drugą połowę.

I tutaj obraz gry uległ nieco(nawet więcej niż nieco) zmianie. Diament utrzymywał się przy piłce. Na prawej stronie pomocy szalał niezmordowany Wojtek Gierlak. A w środku pola rządzili Artur z Konradem. Nasze poświęcenie i zaangażowanie opłaciło się w 60 minucie. Faulowany przed polem karnym był Krystian Wlezień. Do piłki na 20 metrze podszedł Artur Róg i znakomitym strzałem pokonał bramkarza gości. Było więc już tylko 2-3. W tym momencie przejęliśmy inicjatywę. Znakomitą okazję po podaniu prostopadłym od Konrada miał Marcin Gierlak ale w sytuacji sam na sam uderzył w bramkarza. Potem znakomitym strzałem popisał się ponownie Artur ale bramkarz stanął na wysokości zadania, dobitka Konrada Biedy wylądowała na słupku. Wreszcie nadeszła 70 minuta meczu. nasi obrońcy wyszli daleko przed pole karne na 30 metr gdzie złapali na spalonego zawodnika gości. Gdy cała linia obrony stała szczęśliwa, ze sędzia zagwizda zza pleców wybiegł drugi z napastników i w sytuacji sam na sam na raty pokonał naszego bramkarza. I znów przegrywaliśmy dwiema bramkami. 6 minut później było już 3:4. Znakomitą akcją popisał się Wojtek Gierlak, przeszedł na skrzydle 2 rywali i dośrodkował na 5 metr na nogę Krystiana a ten umieścił piłkę w siatce. Parę minut później napastnik z Zagorzyc nie trafił na pustą bramkę z 46 centymetrów co dało nam kolejny znak do ataku. W 88 minucie meczu sytuację sam na sam miał Tomek Błażej jednak górną znowu był bramkarz gości. I tak zakończył się mecz. 

Podsumowując. I połowa w naszym wykonaniu bardzo słaba, druga wręcz przeciwnie. Wynik 4:4 byłby raczej wynikiem sprawiedliwym, ale niestety przegraliśmy. Mówi się trudno i gra się dalej. Już w następną niedzielę mecz w Dobrzechowie z Albatrosem Szufnarowa. Oby wygrany.

 

PS Pozdrawiam stolik nr 1 xD


  • Komentarzy [3]
  • czytano: [596]
 

autor: Dada16a 2010-08-24 15:30:37

Profil Dada16a w Futbolowo Pominąłeś jeszcze świetną pracę arbitrów a co do stolika pierwszego to za dwa tygodnie kolejny festyn na Pstrągowej xD


autor: realmadrid77 2010-08-26 16:16:12

Profil realmadrid77 w Futbolowo gdzie ten herb??


autor: konrad_b 2010-08-26 17:10:21

Profil konrad_b w Futbolowo Paweł miał się tym zająć ale pewnie zapracowany. Jak znajdzie czas to wrzuci ;)


Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Reklama