LKS Diament Pstrągowa - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Aktualności

Zasłużona wygrana

  • autor: konrad_b, 2011-05-29 14:19

W rozegranym dzisiaj spotkaniu, wygraliśmy 1-0 z Gromem Mogielnica. Bramkę dla naszego zespołu strzelił w drugiej połowie Daniel Wlezień.

Więcej w rozwinięciu.

Początek meczu to nasza przewaga. Boisko było w bardzo dobrym stanie, nie dość, że duże to jeszcze równe bo umożliwiało grę ziemią. Pierwsza dobrą, najlepszą w pierwszej połowie sytuację miał Tomek Błażej. Dostał prostopadłą piłkę od Artura i stanął oko w oko z bramkarzem, jednak to golkiper gospodarzy był górą i dalej było 0-0. W tej części meczu mieliśmy jeszcze kilka dogodnych sytuacji, ale albo dobrze grali obrońcy z Mogielnicy, albo to my utrudnialiśmy sobie życie "znakomita" skutecznością. Grom zaatakował raz, ale za to powinien prowadzić 1-0. Oko w oko z Dawidem Pazdanem stanął napastnik gospodarzy jednak górą z tego pojedynku wyszedł nasz bramkarz, przy doskonałej pomocy naszych obrońców. Do przerwy wiec 0-0, ale gra jak i sam mecz mogły się podobać.

Druga połowa to początkowo przewaga gospodarzy, jednak pewna obrona i dobre wyjścia do prostopadłych piłek Dawida, zapobiegły utracie bramek. Cios zadaliśmy w 73 minucie. Z autu na wysokości pola karnego piłkę wyrzucał Wojtek Gierlak, Konrad Bieda odegrał mu ją piętką(ciekawe jak...), Wojtek dośrodkował a z pierwszej piłki w samo okienko strzelił z 10 metrów Daniel Wlezień(brat Krystiana!, zmienił Jacka bo coś mu tam noga nie wyrabiała). Grom mógł wyrównać, po błędzie naszych obrońców sam na sam ponownie wyszedł zawodnik z Mogielnicy, minął bramkarza i uderzył po ziemi, ale przed linią stał Wojtek(tak, znowu On...) i zablokował ten strzał. My powinniśmy strzelić jeszcze przynajmniej 2 bramki, konkretnie Tomek mógł je zdobyć. Najpierw Mariusz dograł mu na 6 metr, ale niestety ponownie obronił bramkarz, potem Konrad zagrał nad obrońcami ale bramkarz uprzedził naszego napastnika. Ostatnie 10 minut to walka w środku pola, nie działo się nic konkretnego prócz przekleństw.

Podsumowując, wygraliśmy na pewno zasłużenie. Sporo sytuacji, marna skuteczność, ale samo spotkanie stało na dość wysokim poziomie. Za tydzień ciężki mecz na własnym stadionie z Sokołem Grodzisko, oby równie udany.


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [320]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Reklama